Zakopane w deszczu
Data: 26-05-2008 o godz. 00:00:00
Temat: PHP-Nuke


Prawdziwy turysta deszczu się nie boi... Po wysłuchaniu prognozy pogody, z pewnym niepokojem uczniowie klas IV - VI z naszej szkoły wyruszyli 19 maja na wycieczkę w polskie Tatry.
Według planu pierwszy postój zaplanowali w Bieczu. Zwiedzili muzeum, obejrzeli panoramę miasta z wieży ratuszowej i ruszyli w dalszą drogę, tym razem do Szczawnicy. Przepiękny wąwóz Homole przywitał ich słoneczną pogodą, mogli więc podziwiać piękno przyrody Pienin...

Drugi dzień to wyprawa do Morskiego Oka. Zapowiadał się dobrze. W miarę słonecznie. Borkowscy turyści ruszyli z impetem. Prawie 10 km wspinaczki po to tylko, żeby zobaczyć kawałeczek tafli legendarnego górskiego jeziora. Sytuację uratował deszcz, którego obawiali się wszyscy.
Opadła mgła i odsłoniła dostojne góry. Można było podziwiać piękno krajobrazu tatrzańskiego. Ale właśnie ten deszcz dał wszystkim "popalić". Niektórzy byli skłonni całować autokar czekający na parkingu. Nareszcie dach nad głową...
Powrót do bazy, wymiana odzieży, ogólne suszenie... Czyżby już zabrakło energii?
Nikt się nie poddał, nikt nie zrezygnował. Plan został w pełni zrealizowany. W trzeci dzień zapukaliśmy do bram Doliny Kościeliskiej. Zostały nam otwarte. Wspaniałe krajobrazy i kolejna atrakcja: jaskinia "Mroźna". Trochę wspinaczki i wejście w inny świat, świat prehistorii. I te wąskie przejścia. Trochę przeszkadzały torebki, torebeczki i wyposażenie pasujące raczej na paradę po Krupówkach.
Po wyjściu z jaskinii dokuczała świadomość, że jest to ostatni dzień wycieczki. Niestety, trzeba wracać...
Nawet kichanie nie popsuło nikomu humoru... Nad bezpieczeństwem młodych turystów czuwali: pp. Anna Filip, Maria Horyń, Marek Motyka i Jadwiga Sitek.







Artykuł jest z Szkola Podstawowa w Borku Starym
http://www.spborek.itl.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.spborek.itl.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=105